Według raportu Accolade Funds „Chcemy inwestować, ale nie wiemy jak”, przygotowanego przez prof. Katarzynę Sekścińską z Uniwersytetu Warszawskiego na próbie ponad tysiąca dorosłych Polaków wynika, że 24% inwestycji stanowią obecnie obligacje skarbowe, 20% instrumenty emerytalne takie jak IKE, IKZE oraz PPK, 16% to jednostki uczestnictwa funduszy inwestycyjnych, 15% ETF-y oraz inwestycje w złoto, 7% stanowią kryptowaluty, a 4% to posiadanie inwestycji w przedmiotach wartościowych. Jednakże opisując różne formy inwestycji, to właśnie nieruchomości są wskazywane jako te najbardziej opłacalne i zyskowne, a zarazem najmniej ryzykowne. Dominuje tu przede wszystkim model inwestycji w mieszkania lub domy przeznaczone na wynajem. Co ciekawe jednak, aż 38% badanych dostrzega brak dostępnych na polskim rynku rozwiązań, które umożliwiłyby inwestowanie w udziały w nieruchomości komercyjne. 30% badanych uznało takie rozwiązanie za atrakcyjne, a 17% zadeklarowało realną gotowość do inwestycji.
Małgorzata Sablińska, dyrektorka ds. rozwoju biznesu i pozyskiwania kapitału w Accolade Funds - Na koniec III kwartału 2025 r. zasoby dostępnych nowoczesnych powierzchni magazynowo-przemysłowych w naszym kraju przekroczyły aż 36 mln m2 i to właśnie ten segment rynku już od kilkunastu lat pozostaje jednym z najbardziej stabilnych sektorów rynku nieruchomości komercyjnych. Dlaczego więc nieruchomości komercyjne w Polsce znajdują się poza zasięgiem inwestorów? Niestety nadal brakuje dostępnych i zrozumiałych form inwestowania w tę klasę aktywów. Dlatego też tak kluczowe stają się edukacja finansowa i jasne, zrozumiałe dla szerokiego grona inwestorów struktury. Bez tego ciężko jest mówić o realnym i świadomym popycie na produkty inwestycyjne w tym segmencie rynku.
Polacy zdecydowanie deklarują swoją skłonność do inwestowania w nieruchomości komercyjne – potwierdza to aż 68% badanych. Jednocześnie ich oczekiwania dotyczące potencjalnych stóp zwrotu pozostają wysokie: średnio około 20% rocznie dla nieruchomości komercyjnych wobec 15% dla funduszy inwestycyjnych.
W perspektywie długoterminowej oczekiwania te wynoszą do 27–28% po 5 latach, 45–46% po 10 latach oraz 79–80% po 20 latach. Warto jednak podkreślić, że są to wartości kumulatywne, odnoszące się do całego okresu inwestycji, a nie roczne stopy zwrotu.
Zestawienie deklaracji inwestorów z ich oczekiwaniami pokazuje, jak silnie nasze wyobrażenia o inwestowaniu kształtuje bieżące otoczenie rynkowe. Ostatnie lata przynosiły systematyczne wzrosty cen nieruchomości, co naturalnie przekłada się na wyższe oczekiwania co do krótkoterminowych stóp zwrotu. Widzimy to także w przekazach medialnych, które często eksponują wysokie zyski i wzmacniają przekonanie, że taka dynamika się utrzyma.
Jednocześnie w perspektywie długoterminowej podejście inwestorów staje się bardziej wyważone. Mamy świadomość, że cykle rynkowe się zmieniają i że tak korzystne warunki nie trwają wiecznie. Dlatego oczekiwania w dłuższym horyzoncie są bardziej realistyczne i lepiej odzwierciedlają rzeczywiste mechanizmy budowania wartości w czasie – mówi prof. Katarzyna Sekścińska z Uniwersytetu Warszawskiego.